niedziela, 13 sierpnia 2017

Zdenkowani ulubieńcy miesiąca


Witam w nowym poście kochani! 💖

Dzisiaj pokaże wam moich zdenkowanych ulubieńców tego miesiąca. Mam nadzieję, że post będzie dla was przydatny. Zapraszam do czytania!

Żel Aloesowy Snoothing Gel Aloe 99% Firmy Holika Holika wersja mini

Jest to zdecydowanie najpiękniejsze opakowanie jakie kiedykolwiek miałam w rękach :) Bardzo ładnie się prezentuje na żywo, ma śliczny zielony kolor. Producenci naprawdę spisali się na medal w kwestii designu. Minusem może być sposób aplikacji. Przedstawiona wyżej buteleczka jest dość twarda, dlatego po dłuższym stosowaniu, gdy produktu jest już mniej, ciężko jest go wydobyć z opakowania. Musiałam potrząsnąć buteleczką, żeby produkt spadł w dół, a wtedy zazwyczaj lądował wszędzie, tylko nie na mojej dłoni :( Opakowanie jest więc prześliczne, ale niezbyt praktyczne.



Obecnie 13,55 na stronie e-zebra (z której zamawiałam). Do tego dochodzą jeszcze koszty przesyłki, ok. 8 zł. Bardziej opłaca się dołożyć go do koszyka z większym zamówieniem. 

Konsystencja jest typowa dla aloesu - żelowa, lekko ciągnąca się, przeźroczysta, o świeżym zapachu. 

Stosowałam go na różne sposoby. Między innymi:

- do nawilżania ciała
- jako żel do golenia i po goleniu
- jako emulsję nawilżającą do twarzy (krok w pielęgnacji)
- do rozrabiania masek
- do nadania konsystencji eyelinerowi w słoiczku
- jako odżywka do włosów bez spłukiwania
- jako maskę do włosów
- krem do rąk i skórek
- leczyłam nawet aloesem łapki swojemu psu, który pokaleczył się podczas biegania po twardym terenie
- żel po ugryzieniu komara
- żel przyśpieszający gojenie się ran

Wszystkie wymienione zastosowania sprawdziły się u mnie genialnie. Jest to kosmetyk wszechstronny pod każdym względem i moim zdaniem powinien być niezbędnikiem w każdej kosmetyczce. :) 

Ja miałam żel w wersji mini i zdecydowanie nie polecam kupowania mini. Lepiej od razu zainwestować w pełnowymiarową buteleczkę bo wierzcie mi - przyda się do wszystkiego i zniknie w mgnieniu oka. :) Ale nie przez to, że jest mało wydajny. Przez to, że można go użyć praktycznie w każdym kosmetycznym celu. 


Oprócz wspomnianego aloesu, żel posiada także całą listę ekstraktów sprzyjających naszej skórze. Oto co znajduje się w pozostałym 1% opakowania :)

Produkt jest genialny, wszechstronny i bardzo go polecam :) Myślę, że jest to kosmetyk uniwersalny, dla kobiet i dla mężczyzn więc każda osoba powinna go mieć. Jeden produkt - setki zastosowań. 
Selfie Project Żel do mycia twarzy Wyciąg z Białej Wierzby 

Opakowanie jest bardzo ładne i solidne, ma przyjemną dla oka grafikę i bardzo wygodną pompkę, która ułatwia stosowanie. Podczas pakowania żelu do torby na wyjazd można zamknąć pompkę i uniemożliwić wypłynięcie żelu. 

13,99 zł

Jego konsystencja to wszystko czego oczekuję od żelu do mycia twarzy. Gęsta, konkretna, zbita, nie jest zbyt lejąca, nie spływa po twarzy. Bardzo dobrze się pieni i pozostawia uczucie doczyszczonej skóry. 


Skóra po tym żelu sprawiała wrażenie idealnie czystej. Nie powodował zapychania ani nie wysuszył mi skóry, mimo, że myłam nim twarz parę razy dziennie. Nie podrażniał moich wrażliwych oczu. 

U mnie produkty do mycia twarzy zużywają się w bardzo szybkim tempie. W przypadku tego żelu tak nie było ;) Starczył mi na całkiem długi czas i z jego wydajności jestem bardzo zadowolona. 



To zdecydowanie najlepszy żel do mycia twarzy jaki kiedykolwiek miałam. Teraz jestem w trakcie testów żelu z górnej półki, za ok. 60 zł, ale uważam że ten produkt od selfie project jest zdecydowanie lepszy i nic więcej w kwestii żelu mi nie potrzeba. :) 
LA ROCHE-POSAY EFFACLAR DUO [+] w wersji MINI

Mała, zgrabna tubka o estetycznym "medycznym" designie. Wersja mini idealnie mieści się do torebki, do kosmetyczki czy na wyjazdy.

Ciężko już o wersję mini, wydaje mi się, że nie jest już w sprzedaży.
Wersja oryginalna kosztuje ok. 40 zł. 

Konsystencja żelu który idealnie się rozprowadza i szybko wtapia w skórę. Idealna baza pod makijaż.

Ten produkt to mój numer 1 w pielęgnacji skóry trądzikowej. Bardzo ładnie rozjaśnia przebarwienia, wnika wgłąb skóry, zapobiegając powstawaniu nowych zaskórników czy krost. Zmiana na skórze po posmarowaniu nim szybciej się goi. Każdy kto ma problem ze skórą w postaci trądziku powinien go wypróbować. 

Żel-krem jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość do pokrycia całej twarzy. 


Polecam każdemu kto ma problem z cerą trądzikową! Dla mnie jest to niezbędnik pielęgnacyjny i za każdym razem gdy go wykończę kupuje nowe opakowanie. 
To już wszystko na dziś! Serdecznie dziękuję za przeczytanie moich recenzji. Jak zwykle zapraszam na social media czyli instagram:

www.instagram.com/skosmetyczna








32 komentarze:

  1. Biała wierzba mnie zainteresowała. Ciekawy produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten żel jest jednym z lepszych jakie miałam :)

      Usuń
  2. Na ten żel aloesowy zapatruje się od jakiegoś juz czasu i jakoś tak umyka mi zakup. Muszę koniecznie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten żel aloesowy mam na swoje liście zakupowej, może doczeka się swojej kolejki i wpadnie do mojego koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowanie tego żelu aloesowego zachęca do kupienia :)
    Jeśli na niego trafię chętnie kupię :)
    mama-urwisa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  5. żel aloesowy holika holika to moja miłość ja kupuję tylko i wyłącznie większą wersję :) mam już kolejną butelkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też <3 Muszę sobie również zakupić niebawem kolejną buteleczkę ;)

      Usuń
  6. Fajne denko. :) Zgadzam się, że żel do mycia twarzy z Selfie Project jest baaardzo wydajny. Ja swój kupiłam dosyć dawno i dalej go mam, co prawda kończy się, ale jeszcze trochę zostało. Również bardzo go polecam. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo go lubię :D Pozdrawiam również! <3

      Usuń
  7. Znam nr 1 i 3 ;) Jeszcze nie zdenkowałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dobrze się sprawdzają ;)

      Usuń
  8. Fajne rzeczy zdenkowałaś. W ten żel aloesowy na pewno się zaopatrzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przekonałaś mnie do tego żelu aloesowego - nie wiedziałam, że ma aż tyle zastosowań - super :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetny i naprawdę ma wiele zastosowań, a wydaje mi się, że wielu jeszcze nie odkryłam :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Produkty w tym poście to sami ulubieńcy :) Super, bardzo dziękuję i pozdrawiam! ;)

      Usuń
  11. Ciekawe produkty, mi jednak nie znane. Ale też mam swoje ulubione.
    pozdrawaim

    OdpowiedzUsuń
  12. Effaclar Duo znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nic nie znam, ale podoba mi się taki pomysł na podsumowanie-jak przy recenzji.
    Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zainteresował mnie Żel Aloesowy Snoothing Gel Aloe. Nie wiedziałam, że jest to aż tak wszechstronny kosmetyk. Muszę koniecznie sama go przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zel aloesowy przyciaga mije spojrzenie juz od dluzszego czasu

    OdpowiedzUsuń
  16. Na żel aloesowy już się czaję od jakiegoś czasu ;p często korzystam z domowego aloesu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. słyszałam wiele dobrego o tym żelu aloesowym ;) chyba wrzucę go do koszyka podczas kolejnych zakupów w ezebra :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten żel aloesowy mnie bardzo interesuje :)
    ******************************************
    ZAPRASZAM DO SIEBIE NA NOWY POST!
    MOGŁABYM PROSIĆ O JEDEN DŁUŻSZY KLIK? Z GÓRY DZIĘKUJE :)
    *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  19. tego kremu effeclar też używam

    OdpowiedzUsuń
  20. Żel holika holik muszę w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Żel aloesowy jest mega! Opakowanie piękne, ale niestety totalnie niepraktyczne, pękło mi na dole i teraz żel podczas próby wydostania go, wycieka bokiem :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Krem La Roche-Posay bardzo mnie zaciekawił !!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie komentarze ;) Jeśli masz bloga, na pewno odwiedzę go i zostawię po sobie ślad. Może nawet zostanę twoim obserwatorem!